Ściana w salonie z fototapetą

Mój chłopak kupił mieszkanie i kiedy zadzwonił do mnie z tą informacją, to byłam nieco zaskoczona. Wiem, że miał takie plany, ale nie sądziłam, że wszystko uda mu się tak szybko załatwić. Miał gotówkę na ten cel i właściwie to nie miał po co czekać. Cieszyłam się, że w końcu zamieszkamy razem.

Wybranie trójwymiarowej fototapety do salonu

fototapeta do salonuWojtek był wspaniałym chłopakiem, z którym świetnie się dogadywałam i wiedziałam, że wspólne zamieszkanie to dobra decyzja. Wojtek poprosił mnie, żeby zajęła się wyposażeniem salonu, bo chciał, żebym osobiście wybrała wszystkie meble i dodatki. Ucieszyłam się i od razu zabrałam do działania. Salon był dość duży i jedna ściana, która nie miała okna dawała ogrom możliwości. Dlatego wpadłam na pomysł, że sprawdzi się w tym przypadku fototapeta do salonu, która będzie pasowała wręcz idealnie. Kiedyś oglądałam program w telewizji, gdzie projektowano mieszkanie. Właśnie w salonie zdecydowano się na fototapetę na jednej ścianie i efekt ten bardzo mi się podobał. Wojtkowi powiedziałam co planuję a on od razu powiedział, że to świetny pomysł. Zasugerował mi też, żebym poszukała jakiejś trójwymiarowej fototapety. Pojechałam do sklepu, gdzie dostępne były tego typu rozwiązania i postanowiłam się rozejrzeć. Znalazłam sporo ładnych fototapet, ale nie potrafiłam się na żadną z nich zdecydować i zadzwoniłam do Wojtka. Przyjechał do sklepu po dziesięciu minutach i wspólnie wybraliśmy trójwymiarową fototapetę do salonu. Wspólne zakupy były świetną sprawą.

Mieszkanie umeblowane zostało bardzo stylowo. W sypialni stała duża szafa przesuwna, która w całości została przeznaczona tylko na moje ubrania. Wojtek zadbał o mój komfort i wygodę, co bardzo doceniłam. W mieszkaniu czułam się swobodnie a to było ważne.