Kurs na prawo jazdy mojego bratanka

Mój bratanek skończył właśnie osiemnaście lat. A jeszcze niedawno był dzieckiem. Pamiętam jak dziś, kiedy miała kilka lat i dopiero uczył się chodzić. Jak ten czas szybko leci. Dopiero co był nastolatkiem, a już stał się pełnoletnim obywatelem, może już chodzić na wybory i głosować.

Prawo jazdy po ukończeniu 18 lat

prawo jazdy a krakówNie tylko ja byłam zaskoczona, że czas tak szybko zleciał, również jego ojciec, a mój brat przyznali mi w tym rację. No więc, jeżeli miał już te magiczne osiemnaście lat, to oprócz możliwości głosowania, mógł także zrobić prawo jazdy i być kierowcą. Mój brat wraz z żoną nieco się obawiali jak sobie poradzi i czy to już ten czas, że może wsiąść za kółko. Wiadomo, rodzice jak to rodzice, zawsze boją się o swoje dziecko. Szybko jednak przekonali się, że osiemnaste urodziny do dobry czas, aby ich syn zrobił prawko. Wspólnie z bratem szukaliśmy najlepszej szkoły, żeby przyszły kierowca mógł zrobić prawo jazdy A Kraków to duże miasto, wybór więc był naprawdę duży. Wreszcie znaleźliśmy szkołę idealną. Miała bardzo dobre opinie w internecie, w dodatku ceny były naprawdę przyzwoite. Po zapisaniu go na prawko, przyszedł czas na pierwsze lekcje. Najpierw, jak każdy musiał nauczyć się teorii. Jak sam nam powiedział każda lekcja była naprawdę ciekawa, dzięki ciekawemu prowadzącemu, mógł zapamiętać i wynieść z nich jak najwięcej przydatnych informacji. Po odbyciu odpowiedniej liczby godzin teorii, kolejnym etapem była czysta praktyka.

Podczas tych lekcji mój bratanek mógł sprawdzić w praktyce jak wygląda prowadzenie pojazdu. Na szczęście już od samego początku szło mu bardzo sprawnie. Nie ukrywam, że byliśmy trochę zdziwieni, jak sam nauczyciel jazdy powiedział mu, że będzie znakomitym kierowcą i czy nie chce w tym kierunku budować swojej przyszłej kariery.