Połowy na dorsza – super atrakcja turystyczna

Będąc na ostatnich wakacjach postanowiłem spróbować czegoś nowego. Wynająłem kuter na krótki rejs aby spróbować swoich sił w wędkarstwie morskim. Tego typu atrakcja jest bardzo promowana nad morzem i jest na nią coraz więcej chętnych. Przyczyną tak dużego zainteresowania jest to, że jest to coś nowego.

Spokojny rejs na dorsza

połów dorszaWstałem bardzo wcześnie rano wody otaczała mgła a w oddali było widać tylko latarnię morską. Zjawiłem się punktualnie przed kutrem na którym czekał na mnie już kapitan. Szybko wytłumaczył mi jak wygląda połów dorsza z kutra po czym powiedział, że nie ma czasu dłużej czekać trzeba ruszać na morze. Na kutrze dostałem jeszcze instruktarz jak bezpiecznie poruszać się po pokładzie w trakcie rejsu. Bardzo podoba mi się rozwiązanie, że nie potrzebujemy własnego sprzętu wędkarskiego. Wszystko zapewnia załoga kutra. Dostałem bardzo krótkie instrukcje jak prawidłowo łowić dorsze. Tutaj przytrzymaj, tak zarzuć i czekaj aż opadnie na dno. Od cała filozofia połowu dorsza. Oczywiście na dużą skalę wygląda to zupełnie inaczej. Kuter posiada specjalny radar, który pokazuje czy w miejscu w którym aktualnie znajduje się jednostka występują jakieś ławice ryb. Cały rejs trwał około dwunastu godzin udało mi się złowić kilka pięknych okazów, które mogłem zabrać ze sobą. Ryby zostały na miejscu oprawione przez załogę i w profesjonalny sposób przygotowane do transportu. Była to niezapomniana przygoda. 

Reasumując taka wyprawa jest to super przygoda dla osób które lubią aktywnie spędzać czas wolny i chociaż troszkę interesują się wędkarstwem. Takie poławianie na otwartym morzu to zupełnie inny styl poławiania ryb i trzeba uważnie słuchać instrukcji kapitana oraz załogi kutra. Wtedy będziemy mieli gwarancję, że nie wrócimy z pustymi rękoma.